Rajd wiosenny - Biebrza 2011

15-17.04.2011

Biebrzański Park Narodowy i okolice

W piątek 15. 04. 2011 r. o godzinie 16:30, na parkingu przy garażach na ul. Sobieskiego zebrało się 20 uczestników wiosennego rajdu Biebrzańskiego. Po dokładnym umieszczeniu rowerów w busie, ruszyliśmy samochodami w trasę w kierunku Zambrowa, Łomży, Grajewa, aż dotarliśmy do miejscowości Woźnawieś. Tutaj mieliśmy swoją bazę wypadową. Kwatera okazała się bardzo ładnym, dużym domem, gdzie w pięknym salonie, przy kominku omówiliśmy szczegóły wyprawy na następny dzień.
W sobotę, po śniadaniu, około godziny 10:00 wyruszyliśmy na trasę, skrajem puszczy i lokalnymi drogami (Woznawieś –Ruda – Okoniówek – Rajgród – Solistówka - Barszcze-Pruska - Tajno Stare –Tajenko - Śluza Sosnowo - Tajno Łanowe - Tajno Stare – Pruska - Wólka Karwowska – Woźnawieś). Mimo, że dzień był słoneczny, powiewał silny lodowaty wiatr. W Rajgrodzie wdrapaliśmy się na Górę Zamkową aby podziwiać piękne widoki. W pobliżu śluzy rozpaliliśmy ognisko, by posilić się pieczoną kiełbaską i herbatą. Miło było pogawędzić w cieple płonących gałązek. Ponieważ słońce schowało się za chmurami i chłód zaczął nam mocniej doskwierać, postanowiliśmy lekko skrócić trasę. Zrezygnowaliśmy z Dębowa i wróciliśmy na kwaterę. W rezultacie pokonaliśmy trasę o długości 70 km.
Następnego dnia czekała nas przepiękna trasa przez Biebrzński Park Narodowy. Szlak prowadził przez Kuligi – Grzędy – Wilczą Górę - Ostrą Górę - Wilczą Górę. Po drodze przejechaliśmy niebieskim szlakiem do Czerwonego Bagna. Wiosna w parku odkryła przed nami swoje piękno. Oko cieszyły prześliczne kobierce białych i niebieskich zawilców. Włochate sasanki miały swoją prawdziwą sesję fotograficzną, którą zgotowali uczestnicy rajdu. Wszędzie słychać było śpiew ptaków. Około 15:00 dotarliśmy na kwaterę. Szybko spakowaliśmy nasze bagaże i o 16:00 już żegnaliśmy się z miejscowością Woźnawieś. Trasa do Siedlec wiodła tym razem przez Carską Drogę, gdzie niektórym udało się sfotografować łosia.
Biebrzańskie klimaty, bagna, podmokłe lasy i budząca się do życia przyroda zachwyciły chyba wszystkich uczestników. Z pewnością z chęcią tu jeszcze wrócimy.