Majowy Rajd Rowerowy: Roztoczański Park Narodowy

27.04-1.05.2012

Józefów i okolice

Podobnie jak w ubiegłym roku na rowerową „Majówkę” wybraliśmy bardzo wcześnie, bo już w piątek 27. 04. 2012 r. Po południu 7 osobowa grupa uczestników (w tym kol. Artur z Warszawy) zebrała się przy garażach na ul. Sobieskiego w Siedlcach. Dość szybko i sprawnie poszło nam pakowanie rowerów i bagaży do samochodów i już o godz. 17.30 ruszyliśmy w podróż do Józefowa na Roztoczu. Po drodze zabraliśmy jeszcze dwoje uczestników wyprawy Andrzeja z Łukowa i Karolinę z Lublina. Na miejscu przywitał nas Janek, który dotarł na miejsce zakwaterowania najwcześniej. My byliśmy ok. godziny 21-ej. Komandor Jarek wraz z resztą biesiadników przygotował kolację. Chwilę po naszym przybyciu dotarła kolejna czwórka uczestników. Razem stanowiliśmy grupę 14 osobową. Okazało się, że Andrzej wziął gitarę, więc piątkowy wieczór upłynął nam na wspólnym śpiewaniu piosenek przy dźwiękach gitary.
28.04.2012 r. (sobota) Jak przystało na grupę zorganizowaną już o 9.00 wszyscy byli gotowi do drogi. Czekaliśmy jeszcze na dwoje uczestników, którzy mieszkali poza Józefowem (Bożenę i Witka z Katowic z RKTK Wagabunda), którzy postanowili z nami pojeździć na rowerach. Dzień był bardzo upalny. W trasę ruszyliśmy grupą 15 osobową. Pokonaliśmy trasę: Józefów-Hamernia-Rezerwat Czartowe Pole-Oseredek-Susiec-Szumy na Tanwi -Borowe Młyny-Fryszarka–Józefów. Trasa była urozmaicona, co prawda było sporo asfaltu, trochę plaży, dużo ciekawych i pięknych miejsc. Po drodze był popas z ogniskiem z kiełbaskami oraz moczenie nóg w rzece. Wieczorem urządziliśmy sobie potańcówkę przy muzyce oraz grilia.
29.04.2012 r. (niedziela) Kolejny piękny , upalny dzień. Trasa zaplanowana to: Józefów-Stara Ciotusza-Łuszczacz-Krasnobród-Sochy-Tereszpol-Górecko Kościelne-Tarnowola-Józefów (ok 90 km), ale ze względu na upał, który dawał się nam we znaki skróciliśmy dystans i od Krasnobrodu ruszyliśmy przez : Malewszczyznę, Majdan Kasztelański, Górecko Kościelne do Józefowa, skracając trasę do 68 km. Za to więcej było po piachu. W Krasnobrodzie podziwialiśmy widoki z wieży widokowej w kamieniołomie. W Górecku Kościelnym podziwialiśmy kapliczkę na wodzie z XIX w., otoczoną przez 6 dębów szypułkowych. Obok kapliczki znajdują się stacje drogi krzyżowej rzeźbione w drewnie. Po uczcie dla oka, coś dla ciała. Niedaleko rzeki Szum i kapliczki znajduje się karczma, gdzie zjedliśmy obiad przed udaniem się w drogę powrotną na kwaterę.
30.04.2012 r. (poniedziałek) Wybraliśmy się rowerami do Zwierzyńca (asfaltem) na spływ kajakami. Rowery zostawiliśmy przypięte na brzegu rzeki a sami wsiedliśmy do samochodów i pojechaliśmy do Obroczy. Tam podzieliliśmy się na załogi 2-osobowe i rozlokowaliśmy się do kajaków. Zaczęliśmy naszą przygodę ze spływem po rzece Wieprz. Pokonaliśmy 4 etapy tj. Od Obroczy przez (Zalew Rudka), Zwierzyniec-Bagno-Turzyniec-Żurawnica- Brody (21 km). Płynęło się bardzo przyjemnie i nie czuło wszechobecnego żaru jaki panował dookoła. Po spływie udaliśmy się na obiad do w restauracji „Młyn” w Zwierzyńcu. Niestety było dość późno i mało czasu zostało na zwiedzanie. Po drodze zobaczyliśmy tylko budynek Starego browaru i Hodowlę Konika Polskiego.
1.05.2012 r. (wtorek) W ten dzień trasa była dość krótka przejechaliśmy się do Górecka Kościelnego na obiad i z powrotem. Potem mycie, pakowanie i wyjazd do Siedlec. W Siedlcach byliśmy w ok. godz. 19-tej.